baner_formula_2024

PolitykaRolna.eu

Zapylacze w warzywach

Rośliny miododajne wspomagają populację owadów zapylających
Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
VK
Email

W towarowej uprawie większości warzyw gruntowych znacznie zapylaczy nie jest aż tak ważne jak np. w sadownictwie. Spośród producentów warzyw ich rolę najbardziej doceniają plantatorzy uprawiający plantacje nasienne. Są jednak gatunki, dla których zapylenie kwiatów jest bardzo ważne np. pomidor czy dynia.

Świadomość producentów warzyw na temat dbałości o zapylacze jest coraz większa. Często w sąsiedztwie plantacji widoczne są pasieki. Plantatorzy dbają o to, żeby zabiegi ochrony wykonywać w taki sposób, żeby nie szkodzić owadom zapylającym.

Nie tylko pszczoła miodna

Do owadów zapylających należy przede wszystkim pszczoła miodna, ale cenione są również trzmiele. Zarówno te występujące naturalnie, jak i wprowadzane z hodowli. Specjaliści podkreślają, że trzmiele są aktywne nawet podczas chłodnych i wietrznych dni. Warto również zadbać o populację pszczoły murarki. Dawniej wiele budynków na wsiach było z drewna i cegieł, w których spoinach murarka mogła bytować. Obecnie budynki są ocieplane, zaprawa łącząca uniemożliwia owadom drążenie tuneli, w których murarka składa jaja. Dlatego należy w miarę możliwości budować domki dla murarek. Wystarczy kawałek pnia, w którym nawiercić należy otwory o średnicy od 6 do 8 mm. Można wykorzystać również wiązki trzciny. Warto wiedzieć, że kwiaty zapylane przez owady dają gwarancję wysokiej jakości plonu, dlatego tak ważna jest dbałość o owady zapylające.

Poza produkcją warzyw na nasiona, w których rola zapylaczy jest bardzo ważna zapylenia wymagają np. pomidory oraz dynia. Wydawać by się mogło, że okazałe kwiaty dyni są chętnie odwiedzane przez owady zapylające, ale zdaniem specjalistów nie jest to proste. Do dobrego zapylenia owady muszą odwiedzić 1 kwiat dyni średnio aż 15 razy. Kwiaty otwierają się w ciepłe dni, a owady zapylające słabo latają w wysokiej temperaturze. Co ciekawe kwiaty zapylane od wschodu słońca do 7 rano dają ok. 50% szans na zawiązanie owoców, a zapylane po godz. 10.00 już tylko 7%. Wiąże się to z żywotnością pyłku. Kwiaty dyni nie są atrakcyjne dla zapylaczy. Nie są one widoczne, gdy rośliny rosną zbyt gęsto, bo są ukryte pod liśćmi. Warto wiedzieć, że trzmiele poprawiają zapylanie dyni. Ponadto nawozy mikroelementowe poprawiają rozwój kwiatów i żywotność pyłku. Upały ograniczają żywotność pyłku.

Ochrona pszczół

Zasady ochrony roślin bezpiecznej dla pszczół i innych owadów zapylających określa Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 29.10.2004 r., które klasyfikuje środki ochrony roślin ze względu na zagrożenie stwarzane dla pszczół na podstawie oceny poziomu ryzyka, zgodnie z wytycznymi Europejskiej i Śródziemnomorskiej Organizacji Ochrony Roślin (EPPO) PP 3/10. Są one klasyfikowane na dwie grupy toksyczności: Bardzo toksyczne dla pszczół (w przypadku wysokiego ryzyka) oraz toksyczne dla pszczół (w przypadku średniego ryzyka). Pestycydy, które nie są zakwalifikowane do 1. lub 2. grupy toksyczności, nie są klasyfikowane pod względem toksyczności dla pszczół z powodu niskiego lub nieistotnego dla nich zagrożenia. Do tych środków należą takie, z którymi pszczoły nie mają kontaktu np. zaprawy nasienne, środki doglebowe (za wyjątkiem środków systemicznych), środki stosowane w pomieszczeniach zamkniętych lub pod osłonami, jeśli nie są wykorzystywane owady zapylające oraz środki stosowane jako przynęty gryzoniobójcze. Podział zależy od tego do jakiej grupy chemicznej należy substancja aktywna. O stopniu toksyczności dla pszczoły miodnej informuje podany na etykiecie okres prewencji dla pszczół. Jest to okres jaki musi upłynąć od zabiegu do momentu, kiedy kontakt pszczoły z opryskaną rośliną jest bezpieczny. Należy pamiętać, że nie ma środków ochrony roślin, które byłyby bezpieczne dla pszczół. Dlatego nie należy stosować środków w okresie kwitnienia roślin. Zasada dotyczy również środków mało toksycznych dla pszczół oraz nawozów dolistnych. Pszczelarze przestrzegają, że każdy środek ma specyficzny zapach i pszczoła pokryta taką substancją jest nie wpuszczana przez strażniczki do ula. Należy bezwzględnie przestrzegać okresów prewencji. Stosować osłony zapobiegające znoszeniu cieczy podczas zabiegu. Niezbędne zabiegi ochrony wykonywać późnym wieczorem lub nocą, gdy owady zakończyły loty.

Należy pamiętać, że bardzo niebezpieczne są zatrucia dzikich owadów zapylających (trzmiele, pszczoły samotnice, murarki) wiosną, kiedy samice zakładają gniazda. Śmierć samicy jest przyczyną braku następnego pokolenia owada. Czasem niewłaściwie wykonany jeden zabieg insektycydem niszczy pożyteczną entomofaunę w okolicy na wiele lat.

Oprac. A.Andrzejewska

Czytaj więcej

Premie dla młodych rolników

Od 19 czerwca do 16 sierpnia 2024 r. będzie można ubiegać się o przyznanie premii dla młodych rolników. Wsparcie to realizowane jest