baner_formula_2024

Rolnictwo ekologiczne przeżywa renesans. Czy wciąż będzie zyskiwać popularność?

Jabłka w ekologicznym sadzie
Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
VK
Email

Coraz więcej gospodarstw decyduje się przejść na ekologiczne metody produkcji! To dobra wiadomość dla wszystkich zwolenników zdrowego sposobu odżywiania się. Czy trend wzrostowy okaże się trwały?

Z roku na rok więcej gospodarstw produkuje żywność ekologicznie

Gdy Polska wchodziła do Unii Europejskiej w 2004 roku liczba gospodarstw i producentów żywności ekologicznej była niska – łącznie zaledwie 3760. Nowe realia rynkowe i społeczne oraz wsparcie unijne skłaniały coraz większą grupę osób do konwersji gospodarstw w kierunku ekologicznych, a wraz ze wzrostem ich liczby, tworzyły się także kolejne podmioty przygotowujące żywność do sprzedaży. Pierwsze 10 lat były okresem nieprzerwanego, dynamicznego rozwoju ekologicznego sektora w naszym kraju.

Jednocześnie to właśnie w roku 2013 ekologiczny segment rolnictwa osiągnął swój szczyt pod względem liczby producentów żywności ekologicznej. Wtedy to ich liczba w Polsce wyniosła 27093, ale w kolejnych latach zaczęła spadać. Odwrócenie niekorzystnego trendu przypada na lata 2019-2020. Od tamtej pory liczba producentów ekologicznych w Polsce znowu dość konsekwentnie, a niekiedy wręcz szybko rośnie. W zeszłym sezonie, ostatnim za który mamy pełne dane, wyniosła ona 24793. W kategorii tej producenci rolni stanowią zdecydowaną większość. W zeszłym roku gospodarstw ekologicznych w kraju było 23155.

Skąd pochodzi polska żywność ekologiczna

Największe skupiska producentów ekologicznych zlokalizowane były w 2024 roku na Podlasiu (5014). W tej urokliwej, spokojnej części kraju swą działalność prowadziło aż 20,2% wszystkich producentów ekologicznych.

Na drugim miejscu pod tym względem plasuje się województwo warmińsko-mazurskie. Tu producentów żywności ekologicznej w 2024 roku było 3924, co z kolei daje udział wynoszący 15,8%. Podium zamyka Mazowsze – 2999 producentów ekologicznych, 12,1% udziału w łącznej liczbie tego typu podmiotów w Polsce.

Pierwszą piątkę uzupełniają województwo zachodniopomorskie, z liczbą producentów ekologicznych bardzo zbliżoną do Mazowsza i Lubelszczyzna. W pozostałych dzielnicach liczba producentów żywności ekologicznej  jest wyraźnie mniejsza.

Rośnie powierzchnia upraw ekologicznych

Równolegle do wzrostu liczby podmiotów produkujących żywność ekologiczną wzrasta areał wykorzystywany do tego celu. Widać to zwłaszcza w ostatnich latach. W 2023 roku sumaryczna powierzchnia użytków rolnych, zarówno w okresie konwersji, jak i po jego zakończeniu w Polsce wynosiła 636 tys. ha. W porównaniu do poprzedniego, 2022 roku, odnotowano istotny wzrost wynoszący 14,7%. To dobra informacja, zwłaszcza że kolejny rok, a więc 2024, przyniósł następne wzrosty. Tym razem w porównaniu do poprzedniego okresu było to 8,7%. Powierzchnia upraw prowadzonych metodą ekologiczną wyniosła 691471,1 ha i była najwyższa w historii! Wynik ten udało się osiągnąć pomimo niższej niż w 2013 roku liczby producentów ekologicznych.

Gdy mowa wyłącznie o gospodarstwach ekologicznych w 2024 roku, prym wiodły te w których realizuje się wyłącznie produkcję roślinną. Było ich 21565, co przekładało się na udział wynoszący 93,1% w całkowitej puli. Gospodarstw prowadzących produkcję roślinną i zwierzęcą metodą ekologiczną było w Polsce w zeszłym roku 1590 – mało, ale i tak o 72 więcej niż w 2023 roku.

Czy trend okaże się trwały?

Genezy renesansu sektora żywności ekologicznej można doszukiwać się w latach pandemicznych. Być może one właśnie uwidoczniły wielu osobom silny związek pomiędzy zdrowym sposobem odżywiania się a odpornością organizmu na wirusy, ale i ogólnie lepszym samopoczuciem i kondycją fizyczną.

Można też zakładać, że ma on swe źródła w sytuacji ekonomicznej polskich rodzin. Jako społeczeństwo stopniowo bogacimy się, a więc stać nas na coraz lepszej jakości żywność. Dodatkowo, wciąż sporo ekologicznych produktów z Polski trafia także na eksport, co tworzy dodatkowy popyt napędzający rozrost sektora.

Podsumowując, nic nie wskazuje na to, aby trend polegający na wzroście zainteresowania rolnictwem ekologicznym miał się odwrócić.

WPR wspiera ekologię

Rolnictwo ekologiczne od samego wejścia Polski do Unii Europejskiej mogło liczyć na silne wsparcie w ramach mechanizmów Wspólnej Polityki Rolnej, co przełożyło się bardzo wyraźnie na dynamiczny wzrost liczby gospodarstw i powierzchni upraw objętych certyfikacją w pierwszych latach po akcesji, aż do wspomnianego 2013 roku. Po zmianach dokonanych w zasadach wsparcia – w tym wprowadzeniu degresywności dopłaty ekologicznej oraz wyłączenia ze wsparcia niektórych upraw (np. orzechów włoskich), kolejne lata w ramach perspektywy 2014-2020 przyniosły spadek zarówno liczby gospodarstw jak i powierzchni certyfikowanych upraw. Odwróceniu trendu spadkowego i ponownym wzrostom  – szczególnie w zakresie certyfikowanej powierzchni upraw z pewnością sprzyjają nowe zasady i bardziej atrakcyjne wsparcie jakie zaoferowano rolnikom ekologicznym w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej polityki Rolnej na lata 2023-2027.

Co więcej – na takowe wsparcie rolnicy ekologiczni z pewnością mogą liczyć w kolejnej perspektywie na lata 2028-2034. W proponowanej aktualnie wersji budżetu na Wspólną Politykę Rolną na lata 2028-2034, płatności za rolnictwo ekologiczne zostały ujęte w ramach koperty finansowej przeznaczonej wyłącznie na wsparcie dochodów rolniczych – co oznacza, że będzie elementem obowiązkowym nowego systemu wsparcie dochodów rolniczych.

Źródło: Raport o stanie rolnictwa ekologicznego Polsce w latach 2023-2024, własne

Michał Piątek

Czytaj więcej

Czy międzyplony ozime to dobra decyzja?

Plony polowe wielu warzyw przekraczają 100 t/ha. To nie tylko wymagające zadanie agrotechniczne dla rolnika, ale też wysoko postawiona poprzeczka potencjałowi produkcyjnemu