W uprawie roślin jagodowych coraz częściej okazuje się, że o wynikach produkcyjnych decyduje nie tylko nawożenie i ochrona, ale również kondycja biologiczna gleby. Szczególnie na stanowiskach zmęczonych wieloletnią uprawą zastosowanie wyselekcjonowanych szczepów bakterii, grzybów z rodzaju Trichoderma oraz mikoryzy może wyraźnie poprawić funkcjonowanie systemu korzeniowego, a w konsekwencji zwiększyć plonowanie i opłacalność produkcji.
Największy problem zaczyna się w strefie korzeniowej
Wieloletnia uprawa malin i truskawek na tym samym stanowisku prowadzi często do zjawiska określanego jako zmęczenie gleby. Jego objawami są pogorszenie struktury, spadek aktywności biologicznej, mniejsza zawartość próchnicy oraz narastająca presja chorób korzeni i patogenów odglebowych. W takich warunkach rośliny słabiej się regenerują, mniej efektywnie pobierają wodę i składniki pokarmowe, a ich potencjał plonotwórczy zostaje ograniczony już na poziomie systemu korzeniowego.
To właśnie dlatego coraz większą rolę zaczynają odgrywać rozwiązania mikrobiologiczne, które nie zastępują nawożenia ani ochrony, ale pomagają odbudować biologiczną sprawność stanowiska, a tym samym przyczyniają się do polepszenia efektywności innych działań podejmowanych przez ogrodników.
Bakterie, Trichoderma i mikoryza – trzy kierunki działania
Szczególnie dobre efekty daje łączenie kilku grup mikroorganizmów. Pierwszą z nich są wyselekcjonowane bakterie, które wspierają przemiany zachodzące w glebie i poprawiają warunki rozwoju korzeni. Drugą stanowią grzyby z rodzaju Trichoderma, znane z silnego oddziaływania w strefie korzeniowej i wykorzystywane tam, gdzie potrzebna jest poprawa zdrowotności oraz regeneracja osłabionego stanowiska. Trzecią grupą są grzyby mikoryzowe, które zwiększają powierzchnię chłonną systemu korzeniowego i ułatwiają roślinom korzystanie z zasobów gleby.
Takie połączenie pokazuje pełny sens mikrobiologicznego podejścia do produkcji jagodowej. Nie chodzi bowiem o pojedynczy preparat działający punktowo, lecz o odbudowę środowiska korzeniowego, w którym roślina może efektywniej rosnąć, lepiej znosić stres i pełniej wykorzystywać zastosowane nawożenie. A właśnie te obszary – przygotowanie roślin na nadejście niekorzystnych warunków, regeneracja po odbytym stresie, czy poprawa efektywności wykorzystania coraz droższych nawozów – o wyzwania towarzyszące plantatorom w ich codziennej pracy, właściwie w kadżym sezonie.
Gdzie efekty są największe?
Siła oddziałania mikroorganizmów zależy od kondycji wyjściowej gleby. Na stanowiskach utrzymanych bardzo dobrze, z dobrą strukturą, wysoką zawartością próchnicy i aktywnym życiem biologicznym, wzrost plonu po zastosowaniu rozwiązań mikrobiologicznych może być mniej spektakularny, choć nadal istotny. Tego typu gleby już dysponują bowiem znacznym potencjałem biologicznym.
Największych efektów należy oczekiwać na glebach zmęczonych, zubożonych biologicznie, po wieloletniej monokulturze i podatnych na choroby korzeni. W takich warunkach regeneracja stanowiska przy użyciu bakterii, Trichoderma i mikoryzy staje się jednym z najskuteczniejszych narzędzi dostępnych dla plantatora. To właśnie tam różnica w kondycji roślin i ich zdolności do plonowania jest najbardziej widoczna.
Wpływ na plonowanie i opłacalność produkcji
Mikrobiologia w podejmowaniu wyzwań generowanych przez wieloletnie monokultury degradujące glebę to nie tylko teoria, lecz także praktycznie dowiedzione pozytywne efekty w zakresie kondycji roślin, a przede wszystkim, wielkości uzyskiwanego z nich plonu.
W doświadczeniach w uprawie malin, gdzie stosowano preparaty mikrobiologiczne, plonowanie pozostawało wyższe przez kolejne tygodnie zbiorów, aż do początku października. Oznacza to, że efekt nie ograniczał się wyłącznie do krótkiego impulsu wzrostowego, ale przekładał się na dłuższe utrzymanie przewagi plonotwórczej – sumarycznie plon malin w okresie 1.09.-4.10. wzrósł o ponad 33%. Z punktu widzenia praktyki sadowniczej ma to duże znaczenie, ponieważ pokazuje stabilny wpływ poprawy środowiska korzeniowego na produkcję owoców.
Jeszcze ważniejszy jest aspekt ekonomiczny. Wyższa jakość i ilość plonu we wcześniejszym okresie zbiorów malin w opisywanym przypadku pozwoliła lepiej wykorzystać moment najwyższych cen rynkowych. W omawianym doświadczeniu w trakcie zbiorów tylko w pierwszym tygodniu różnica plony wyniosła 500 kg/ha, co przy stawce 30 zł/kg malin przełożyło się na większe przychody o 15 000 zł.
Wniosek płynący z tych obserwacji jest jednoznaczny: w uprawie malin i truskawek coraz większe znaczenie ma nie samo zwiększanie dawek składników pokarmowych, lecz odbudowa aktywnej, żywej gleby. Mikroorganizmy nie rozwiązują wszystkich problemów technologicznych, ale pozwalają lepiej wykorzystać potencjał stanowiska przy tych samych dawkach nawozów i podobnych schematach ochrony. Zastosowanie produktów mikrobiologicznych wykazuje silnie pozytywny wpływ na kondycję roślin i ich plonowanie, a przez to po prostu opłaca się plantatorowi.
Biologiczna uprawa z PS WPR
Do stosowania rozwiązań mikrobiologicznych zarówno w ochronie roślin jak i do poprawy ich kondycji zachęcają także dodatkowe dopłaty w ramach ekoschematu „Biologiczna uprawa” realizowanego w ramach aktualnego Planu Strategicznego dla wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Ekoschemat ten jest realizowany w dówch wariantach:
- mikrobiologiczne środki ochrony roślin,
- nawozowe produkty mikrobiologiczne.
W przypadku wariantu dotyczącego zastosowania mikrobiologicznych środków ochrony roślin wsparcie przysługuje do upraw, na których przynajmniej jeden zabieg ochrony przeprowadzono przy użyciu mikrobiologicznego środka ochrony roślin, zawierającego mikroorganizmy jako substancje czynne. Użyty środek ochrony roślin musi być dopuszczony do obrotu na podstawie wydanego przez ministra właściwego do spraw rolnictwa zezwolenia, lub pozwolenia na handel równoległy. Zabieg należy przeprowadzić zgodnie z zawartymi w etykiecie wymaganiami. W 2025 roku stawka wsparcia w tym wariancie wyniosła 310,88 zł/ha.
W przypadku wariantu dotyczącego stosowania mikrobiologicznych produktów nawozowych, pomoc jest przyznawania jeżeli rolnik zastosował w uprawie nawozowe produkty mikrobiologiczne, zawarte w wykazie prowadzonym przez upoważniony przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy (IUNG-PIB). Nawozowe produkty mikrobiologiczne są to produkty zawierające wyłącznie mikroorganizmy, w tym mikroorganizmy martwe lub nieaktywne, lub konsorcja tych mikroorganizmów oraz substancje stanowiące pożywkę dla tych mikroorganizmów i ich metabolity, a także nieszkodliwe substancje resztkowe z pożywek, które poprawiają aktywność biologiczną gleby lub stymulują procesy odżywiania roślin lub grzybów, a wyłącznym celem ich zastosowania jest poprawa efektywności wykorzystania składników pokarmowych przez rośliny lub grzyby, ich odporności na stres abiotyczny, ich cech jakościowych lub przyswajalności przez nie składników pokarmowych z form trudno dostępnych w glebie. W 2025 roku stawka wsparcia za realizację tego wariantu wyniosła 87,52 zł/ha.


