baner_formula_2024

Co naprawdę daje żywa gleba? Stawka jest większa niż sam plon

Zasadzone ziemniaki w redlinach

Postępująca degradacja gleb, spadek zawartości materii organicznej, ograniczenie aktywności biologicznej oraz coraz większa presja związana ze zmianami klimatycznymi sprawiają, że współczesne rolnictwo znajduje się w momencie istotnej transformacji technologicznej. Znaczenia nabierają systemy produkcji ukierunkowane na odbudowę żyzności gleby, poprawę efektywności wykorzystania składników pokarmowych oraz stabilizację plonowania w warunkach stresów środowiskowych. W tym kontekście rolnictwo ekologiczne i regeneratywne przestają być postrzegane wyłącznie jako niszowy segment rynku żywności, a stanowią praktyczny kierunek rozwoju gospodarstw.

Odbudowa żyzności gleby wpisuje się jednocześnie w założenia Wspólnej Polityki Rolnej UE, która coraz silniej wspiera praktyki regenerujące glebę, ochronę zasobów wodnych oraz ograniczanie presji środowiskowej w rolnictwie.

Jednym z najpoważniejszych problemów współczesnego rolnictwa, jak wielokrotnie podkreślano na XVI Podkarpackiej Konferencji Rolnictwa Ekologicznego, jest stopniowa degradacja biologiczna i strukturalna gleb użytkowanych intensywnie przez wiele lat. W praktyce produkcyjnej coraz częściej obserwuje się spadek zawartości próchnicy, ograniczenie aktywności mikrobiologicznej, pogorszenie struktury agregatowej oraz obniżenie pojemności wodnej profilu glebowego. Konsekwencją tych procesów jest m.in. pogarszająca się efektywność nawożenia mineralnego, większa podatność roślin na stres suszy oraz wyraźnie niższa stabilność plonowania w latach o niekorzystnym przebiegu warunków pogodowych. W wielu gospodarstwach obserwuje się również, że dalsze zwiększanie nakładów nawozowych nie przekłada się proporcjonalnie na wzrost plonów, ponieważ ograniczeniem staje się sama kondycja biologiczna gleby. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają technologie ukierunkowane na odbudowę aktywności biologicznej gleb, zwiększanie zawartości materii organicznej oraz poprawę funkcjonowania strefy ryzosferowej. Coraz większą uwagę zwraca się na rolę mikroorganizmów glebowych uczestniczących w mineralizacji materii organicznej, udostępnianiu składników pokarmowych oraz budowaniu naturalnej odporności roślin. Eksperci podkreślali, że prawidłowo funkcjonująca gleba nie może być traktowana wyłącznie jako podłoże produkcyjne. Stanowi ona złożony układ biologiczny, którego aktywność bezpośrednio determinuje efektywność pobierania składników pokarmowych, gospodarkę wodną oraz zdrowotność systemu korzeniowego.

System produkcji wpływa na metabolizm roślin

Istotnym elementem konferencji były zagadnienia związane z wpływem technologii produkcji na skład chemiczny oraz wartość biologiczną surowców roślinnych. Przedstawione wyniki badań wskazywały, że system gospodarowania może istotnie modyfikować metabolizm wtórny roślin, wpływając na koncentrację związków bioaktywnych, przeciwutleniaczy oraz witamin. W warunkach intensywnego nawożenia mineralnego, szczególnie wysokimi dawkami azotu w formach szybko dostępnych, rośliny koncentrują metabolizm przede wszystkim na syntezie związków azotowych oraz dynamicznym przyroście biomasy. W systemach ekologicznych sytuacja wygląda odmiennie. Ograniczona dostępność łatwo przyswajalnego azotu oraz dominacja nawożenia organicznego powodują, że rośliny intensyfikują syntezę metabolitów wtórnych odpowiedzialnych za naturalne mechanizmy obronne. Dotyczy to przede wszystkim polifenoli, flawonoidów, karotenoidów oraz innych związków pełniących funkcję antyoksydacyjną. W praktyce właśnie te substancje odpowiadają za wysoką wartość prozdrowotną warzyw i owoców, a jednocześnie wpływają na ich smak, aromat oraz trwałość pozbiorczą. Coraz częściej podkreśla się również znaczenie zależności pomiędzy aktywnością biologiczną gleby a efektywnością biosyntezy związków bioaktywnych w roślinie. Intensywna aktywność mikrobiologiczna strefy korzeniowej poprawia bowiem zarówno gospodarkę składnikami pokarmowymi, jak i odporność roślin na stres abiotyczny.

Warzywa i owoce jako źródło związków funkcjonalnych

Żywność pochodzenia roślinnego stanowi jedno z najważniejszych źródeł związków biologicznie aktywnych wspierających prawidłowe funkcjonowanie organizmu człowieka. W trakcie wydarzenia specjaliści szczególną uwagę zwracali na karotenoidy, związki polifenolowe oraz antocyjany. Wśród karotenoidów największe znaczenie przypisuje się beta-karotenowi, likopenowi, luteinie oraz zeaksantynie. Związki te wykazują silne właściwości antyoksydacyjne, ograniczając negatywne skutki stresu oksydacyjnego oraz wspierając funkcjonowanie układu odpornościowego. Ich istotnym źródłem pozostają dynia, marchew, papryka, pomidor oraz warzywa liściowe i kapustne. W przypadku pomidora zwracano uwagę na znaczenie likopenu – jednego z najsilniejszych naturalnych antyoksydantów obecnych w żywności. Co istotne, biodostępność tego związku wzrasta po obróbce termicznej, dlatego produkty przetworzone, takie jak przeciery czy sosy pomidorowe, mogą stanowić bardzo efektywne źródło likopenu w diecie. Dużo miejsca poświęcono również związkom polifenolowym, które pełnią w roślinie funkcję naturalnego systemu ochronnego przed stresem środowiskowym. W wielu badaniach obserwowano tendencję do wyższej zawartości tych związków w surowcach pochodzących z systemów ekologicznych, choć – jak podkreślano podczas konferencji – wyniki mogą różnić się w zależności od gatunku, warunków uprawy oraz technologii produkcji. Dotyczy to m.in. cebuli, brokułu, papryki, warzyw kapustnych oraz wielu gatunków owoców jagodowych. Coraz większego znaczenia nabierają także antocyjany obecne w surowcach o czerwonym, fioletowym i granatowym zabarwieniu. Związki te wykazują silne działanie przeciwutleniające oraz przeciwzapalne, wpływając korzystnie na funkcjonowanie układu krążenia i ograniczając skutki stresu oksydacyjnego. Szczególnie wysokie ich zawartości występują w aronii, czarnej porzeczce, ciemnych winogronach, czerwonej kapuście czy czerwonej cebuli.

Konsument oczekuje jakości

Eksperci zwracali uwagę, że zmieniają się również oczekiwania rynku. Konsument analizuje obecnie nie tylko cenę produktu, ale również sposób jego wytworzenia, poziom przetworzenia oraz potencjalny wpływ na zdrowie. Rosnące zainteresowanie żywnością ekologiczną wynika m.in. z obaw dotyczących obecności pozostałości środków ochrony roślin oraz wysokiego stopnia przetworzenia. Coraz większego znaczenia nabiera również identyfikowalność produktu, lokalne pochodzenie oraz przejrzystość procesu produkcji. W praktyce oznacza to rosnące zapotrzebowanie na surowce o wysokiej wartości biologicznej i żywieniowej, produkowane w systemach ograniczających presję środowiskową. Szczególnie wyraźnie widoczne jest to w grupie młodych konsumentów, rodzin z dziećmi oraz osób świadomie kształtujących dietę.

WPR premiuje technologie środowiskowe

Podczas konferencji dużo miejsca poświęcono również instrumentom wsparcia funkcjonującym w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Przedstawiciele instytucji wdrażających programy pomocowe podkreślali, że gospodarstwa ekologiczne są obecnie premiowane w wielu działaniach inwestycyjnych i środowiskowych. Dotyczy to zarówno płatności ekologicznych i działań rolno-środowiskowo-klimatycznych, jak również inwestycji związanych z poprawą efektywności energetycznej, odnawialnymi źródłami energii czy rozwojem krótkich łańcuchów dostaw. Coraz wyraźniej widać, że polityka rolna Unii Europejskiej będzie w kolejnych latach koncentrowała się na technologiach ograniczających degradację środowiska, poprawiających gospodarkę wodną oraz wspierających odbudowę żyzności gleb. Współczesne rolnictwo odchodzi więc od modelu opartego wyłącznie na maksymalizacji plonu. Znaczenia nabierają technologie umożliwiające stabilizację produkcji poprzez poprawę funkcjonowania ekosystemu. Dotyczy to przede wszystkim odbudowy zawartości próchnicy, zwiększania aktywności biologicznej gleby, poprawy retencji wodnej oraz ograniczania strat składników pokarmowych. Przyszłość nowoczesnej produkcji rolniczej będzie opierała się na biologii gleby, aktywności mikroorganizmów oraz umiejętnym zarządzaniu procesami zachodzącymi w strefie korzeniowej. Jednocześnie widać, że rolnictwo ekologiczne i regeneratywne przestają być alternatywą dla nowoczesnej produkcji. Dla wielu gospodarstw stają się one jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków dalszego rozwoju technologicznego i ekonomicznego.

Jakub Dobrosz

Czytaj więcej