Polskie rolnictwo ekologiczne konsekwentnie się rozwija. W 2025 roku liczba producentów ekologicznych wzrosła do 25,8 tys., a powierzchnia ekologicznych użytków rolnych sięgnęła 757 tys. ha. Za tym wzrostem stoją nie tylko zmieniające się praktyki rolnicze, lecz także wsparcie w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.
Według danych Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS), na koniec 2025 roku w kraju działało ok. 25,8 tys. producentów ekologicznych, czyli o blisko 4% więcej niż przed rokiem. Jeszcze szybciej rosła powierzchnia ekologicznych użytków rolnych, która osiągnęła ok. 757 tys. hektarów, wobec 691,5 tys. ha rok wcześniej. Oznacza to wzrost o ok. 9% w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy. Średnia wielkość gospodarstwa ekologicznego zwiększyła się tymczasem z niespełna 28 ha w 2024 roku do ponad 29 ha w 2025 roku, co świadczy o postępującej profesjonalizacji rynku i coraz większej skali produkcji.
WPR napędza rozwój rolnictwa ekologicznego
W ekologii ten trend wzrostowy utrzymuje się już od kilku lat. W 2022 roku ekologiczne gospodarstwa zajmowały 554,6 tys. ha, w 2023 r. – 636 tys. ha, a w 2024 r. przekroczyły 691 tys. ha. W ciągu trzech lat areał zwiększył się więc o blisko 200 tys. ha. Liczba producentów wzrosła w tym samym czasie natomiast o niemal 3 tys. – z 22,9 tys.
Najsilniejsze ośrodki rolnictwa ekologicznego nadal koncentrują się w północno-wschodniej Polsce (patrz mapka). Wynika to przede wszystkim z dużego udziału trwałych użytków zielonych, rozwoju produkcji mleka oraz relatywnie niższej intensywności rolnictwa, co ułatwia prowadzenie gospodarstw zgodnie z zasadami ekologii. Tym samym najwięcej producentów działa w województwach podlaskim (5385 w 2025 roku) i warmińsko-mazurskim (4067). Niemniej nie możemy zapominać o północnym zachodzie kraju, który skupia ich 3192. Najmniej bioproducentów jest natomiast w województwach opolskim (98) i śląskim (257).
Jeśli chodzi o areały, najwięcej hektarów w ekologii jest w woj. zachodniopomorskim (156,3 tys. ha), a następnie na Warmii i Mazurach (143,4 tys. ha) i na Lubelszczyźnie (110,1 tys. ha). Dla porównania na Opolszczyźnie i w woj. śląskim było ich w 2025 roku odpowiednio tylko 2857 i 4855 ha.
WPR: coraz więcej hektarów i wyższe dopłaty
Rolnictwo ekologiczne jest bardzo ważnym elementem Wspólnej Polityki Rolnej, ponieważ sprzyja realizacji jej celów środowiskowych, klimatycznych i związanych ze zrównoważonym rozwojem. W Planie Strategicznym WPR 2023–2027 przeznaczono na interwencję „Rolnictwo ekologiczne” ok. 905 mln euro, czyli średnio ok. 181 mln euro rocznie.
W 2026 roku w ramach interwencji dotyczącej rolnictwa ekologicznego, w zależności od grupy upraw i okresu konwersji/po konwersji, rolnicy mogli liczyć na stawki od 1043 zł/ha do 3105 zł/ha. Najmniej dopłacano do 1 ha trwałych użytków zielonych, a najwięcej do podstawowych upraw sadowniczych w okresie konwersji, czyli okresie przejściowym, w którym gospodarstwo zmienia sposób działania z konwencjonalnego na ekologiczny.
Jak podaje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, stawki te są wyższe średnio o 35% w porównaniu do stawek z 2021 r. (i średnio o 84% względem stawek z 2015 r.), jakie były stosowane w ramach działania „Rolnictwo ekologiczne” PROW 2014–2020.


