baner_formula_2024

Rolnik z Kujaw uprawia słonecznik od 6 lat. Teraz chce sprzedawać własny olej w ramach RHD

Łukasz Winiecki, rolnik z okolic Bydgoszczy

Łukasz Winiecki, rolnik z okolic Bydgoszczy na Kujawach, od 6 lat uprawia słonecznik i chce zwiększyć wartość własnych nasion poprzez produkcję oleju. Kupił już maszynę do tłoczenia, wykonał pierwsze testy i przygotował opakowania, ale ze sprzedażą w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego czeka na tegoroczny zbiór i wymagane badania oleju.

Słonecznik do niedawna nie był często spotykany na polach w Polsce. Kilkanaście lat temu zaczęli siać go na nieco większą skalę rolnicy na południu kraju. Jednak ostatnio coraz częściej zaczyna być także widoczny w centrum i na północy kraju.

Co jednak zrobić z wyprodukowanymi nasionami, kiedy krajowe olejarnie nie są nimi jeszcze zainteresowane. Można oczywiście je eksportować. Można produkować paszę. Można w końcu zwiększyć tzw. wartość dodaną i przetworzyć go i sprzedać wytworzony olej w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego.

Słonecznik na Kujawach: zaczął od 2 ha i uprawia go już 6 lat

Na pomysł sprzedaży wyprodukowanego przez siebie oleju wpadł Łukasz Winiecki, rolnik z okolic Bydgoszczy. Nie jest to rejon typowy dla słonecznika, ale ocieplenie klimatu oraz coraz lepsze, wczesne odmiany tego gatunku pozwalają na uprawę jego także na pograniczu Kujaw i Pomorza.  Rolnik, a jednocześnie doradca w branży nasiennictwa uprawia ziemię w dwóch oddalanych o kilkadziesiąt kilometrów gospodarstwach. Gdy w jednym ma tylko oziminy (głównie pszenżyto na materiał siewny), to w drugim wyłącznie uprawy jare. Wśród nich są groch na nasiona, kukurydza na ziarno, ziemniaki oraz od 6 lat słonecznik.

Co ciekawe przygodę ze słonecznikiem rozpoczął trochę przypadkiem. W firmie, w której pracuje zauważył, że wzrasta zainteresowanie tym gatunkiem. A ponieważ jest aktywnym doradcą, to chciał na własnej skórze przekonać się co jest wart ten gatunek.

– Początkowo zasiałem 2 hektary tego gatunku. Już wówczas odniosłem pierwszy sukces w plonowaniu. Jednak nie wyciąga się wniosków w rolnictwie po jednym roku. Dlatego kontynuowałem przygodę ze słonecznikiem. Poza tym chciałem sprawdzić różne odmiany, technologie ochrony oraz gęstość siewu. Wypraktykowałem, że na moich polach najlepiej siać go w obsadzie 65 tys./ha i w rzędy co 45 cm – wspomina rolnik. Wyprodukowany słonecznik sprzedaje m.in. dla wytwórcy karmy dla ptaków, ale planuje produkować wspomniany wyżej też olej.

Kupił prasę i przygotowuje własny olej słonecznikowy do sprzedaży w RHD

– W ramach Rolniczego Handlu Detalicznego przerobiłem już procedurę wejścia w system z ziemniakami jadalnymi. Teraz chcę sprzedawać w ten sposób także olej ze słonecznika. Mam już kupioną maszynę do tłoczenia, zrobiłem testy wydajności, mam zamówione odpowiednie ciemne butelki z certyfikatem, mam opracowaną szatę graficzną – relacjonuje Łukasz Winiecki. Choć mógłby już badać olej i uzyskać pozwolenie RHD, ale czeka na nowe zbiory.

– W ramach RHD mogę sprzedać tylko olej z roślin wyprodukowanych u siebie. W tej chwili czekam na zbiór z sezonu 2026. Będę jeszcze musiał zrobić testy na ustalenie terminu przydatności do spożycia oleju. Będzie to olej zimno tłoczny i nie będzie on miał bardzo długiego tego terminu. Jednak w RHD każdy rolnik musi takie badanie wykonać, ponieważ partie i technologie nie są jednolite. Choć mam nieco nasion słonecznika z poprzedniego roku, to czekam na tegoroczny zbiór, aby poddać badaniu świże nasiona, z których będzie prowadzona produkcja na sprzedaż – argumentuje Łukasz Winiecki.

Jeśli już wkrótce Łukasz Winiecki zarejestruje kolejny produkt ze swojego gospodarstwa w ramach RHD, to niezwłocznie rozpocznie sprzedaż. Zapytany o jej sposoby mówi, że na razie bada rynki zbytu – od sprzedaży bezpośrednio z gospodarstwa, przez Internet oraz do zewnętrznych punktów sprzedaży.

Wsparcie RHD z PS WPR 2023-2027

Dla rolników zainteresowanych podjęciem lub rozwojem działalności w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego (RHD), w Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023 – 2027 przygotowano specjalne działanie wspierające finansowo inwestycje służące prowadzeniu tego rodzaju działalności. Interwencja „Rozwój współpracy w ramach łańcucha wartości (dotacja) – w gospodarstwie” przewiduje wsparcie dla działalności RHD w formie ryczałtowej, w wysokości 30, 60 lub 120 tys. zł, w zależności od przewidywanego zakresu inwestycji. Wsparcie może pokryć do 65% poniesionych kosztów kwalifikowanych – np. zakupu maszyn, urządzeń do przetwarzania, przygotowywania do sprzedaży, przechowywania produktów rolnych przeznaczonych do sprzedaży w ramach RHD, a także niezbędnych inwestycji budowlanych.

Nabór wniosków w ramach tego programu planowany jest już na październik br. Wnioski będzie przyjmować Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Tomasz Czubiński

Czytaj więcej