Rolnicy ponoszący wysokie koszty zakupu nawozów i paliwa mogą ubiegać się o dodatkową pomoc. Problem w tym, że wsparcie obejmie tylko zakupy dokonane w ściśle określonych terminach. Nie ma też pewności, czy pomoc nawozowa zostanie wypłacona w pełnej wysokości wynikającej z algorytmu.
W najnowszym odcinku podcastu „Rozmowy o WPR” Grzegorz Ignaczewski, ekspert ds. Wspólnej Polityki Rolnej i funduszy unijnych w rozmowie z Bartłomiejem Czekała wskazuje jaką realną pomoc otrzymają polscy rolnicy z budżetu unijnego i krajowego.
Ponad 850 mln zł na pomoc dla rolników
Pomoc ma być finansowana z dwóch źródeł. Polska otrzymała z budżetu Unii Europejskiej ponad 66 mln euro, czyli około 286 mln zł. Do tej kwoty kraj ma dołożyć maksymalną przewidzianą przepisami kwotę, czyli około 572 mln zł.
Łącznie na wsparcie przeznaczono więc ponad 850 mln zł.
Polska znalazła się w ścisłej czołówce państw UE pod względem wysokości przyznanej pomocy. Więcej otrzymała jedynie Francja. Za Polską znalazły się m.in. Niemcy, Hiszpania i Włochy.
Pomoc nawozowa tylko za zakupy do 15 sierpnia
Najwięcej pytań i rozczarowania budzą zasady pomocy do nawozów. Początkowo pojawiały się zapowiedzi nawet 500 zł do hektara, a także informacje o możliwości pokrycia całej różnicy w cenie nawozu. Z najnowszych założeń wynika jednak, że rekompensowana będzie połowa różnicy między ceną referencyjną a ceną zakupu nawozu.
Podstawą wyliczenia będą:
- faktury zakupu nawozów,
- ilość i rodzaj zakupionego produktu,
- cena referencyjna opublikowana przez Ministerstwo Rolnictwa,
- dostępna pula środków.
Pomoc obejmie faktury wystawione od 1 marca do 15 sierpnia 2026 roku włącznie.
Oznacza to, że nawozy kupione po 15 sierpnia, np. na jesienne zasiewy, nie będą kwalifikowały się do tego wsparcia. Z pomocy wykluczeni są także rolnicy, którzy kupili nawozy przed 1 marca lub nie posiadają faktur potwierdzających zakup w wymaganym okresie.
Możliwy współczynnik redukcji
Samo wyliczenie pomocy jest stosunkowo proste: do ceny zakupu porównywalnej ilości nawozu zostanie odniesiona cena referencyjna, a następnie wypłacona połowa różnicy.
Rolnik nie będzie jednak znał ostatecznej kwoty w momencie składania wniosku. Jeżeli suma wnioskowanej pomocy przekroczy dostępną pulę, zastosowany zostanie współczynnik redukcji. W praktyce oznacza to, że wyliczona pomoc może zostać dodatkowo obniżona.
Nie będzie więc obowiązywała zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Ostateczna wysokość wsparcia będzie znana dopiero po zakończeniu naboru i podliczeniu wszystkich wniosków.
Dopłata do paliwa: 52 grosze za litr
Pomoc paliwowa ma być prostsza. Jej stawka została określona na poziomie 52 groszy do litra.
Do wniosku trzeba będzie dołączyć:
- faktury potwierdzające zakup oleju napędowego,
- decyzję ustalającą roczny limit zwrotu podatku akcyzowego za 2026 rok.
Paliwo będzie kwalifikowane, jeżeli zostało kupione od 1 marca do 31 sierpnia 2026 roku. Liczba litrów uwzględnionych przy obliczaniu pomocy nie może przekroczyć limitu wynikającego z decyzji o zwrocie akcyzy.
Jeżeli rolnik posiada grunty w kilku gminach, powinien przedłożyć decyzje dotyczące poszczególnych lokalizacji.
Warunkiem otrzymania pomocy jest wcześniejsze ubieganie się o zwrot akcyzy za 2026 rok. Rolnik, który nie złożył wniosku o zwrot akcyzy w żadnym z tegorocznych terminów, nie będzie mógł skorzystać także z dodatkowej dopłaty paliwowej.
W przeciwieństwie do pomocy nawozowej, w przypadku paliwa nie przewidziano współczynnika redukcji. Stawka ma wynosić 52 grosze za każdy kwalifikowany litr.
Nabór od 1 do 23 października
Zgodnie z przedstawionymi założeniami nabór wniosków ma rozpocząć się 1 października i potrwać do 23 października 2026 roku.
Wnioski mają być składane elektronicznie, najprawdopodobniej za pośrednictwem Portalu Rolnika. Ostateczne zasady powinny zostać potwierdzone w ogłoszeniu o naborze.
Rolnik ubiegający się jednocześnie o pomoc nawozową i paliwową będzie musiał złożyć dwa odrębne wnioski.
Pomoc suszowa wciąż bez konkretów
W przypadku strat suszowych nie ma obecnie potwierdzonych informacji o wysokości ani źródle ewentualnej pomocy. Rolnicy mogą natomiast nadal zgłaszać straty za pośrednictwem aplikacji suszowej.
Termin składania wniosków upływa 15 października 2026 roku.
W tym roku straty suszowe mają być szacowane wyłącznie za pomocą aplikacji. Komisje klęskowe nie będą sporządzały protokołów dotyczących suszy.
To budzi sprzeciw rolników, ponieważ wskazania aplikacji często znacząco odbiegają od rzeczywistych strat na polach. W wielu gospodarstwach plony były nawet o połowę niższe, podczas gdy aplikacja wykazywała straty na poziomie 15–20 proc.
W poprzednich latach poziom 30 proc. strat był istotnym progiem przy ubieganiu się o pomoc. Obecnie nie ma jednak potwierdzenia, czy i na jakich zasadach zostanie uruchomione wsparcie suszowe.
Potrzebny sprawniejszy system zarządzania ryzykiem
Problemy z aplikacją suszową pokazują szerszy problem polskiego rolnictwa: niewystarczający system zarządzania ryzykiem. Rolnicy mierzą się nie tylko z suszą, lecz także z wymarznięciami, upałami i innymi zjawiskami pogodowymi.
Zdaniem ekspertów przyszła Wspólna Polityka Rolna powinna w większym stopniu wspierać:
- ubezpieczenia upraw,
- systemy monitorowania strat,
- fundusze wzajemnościowe,
- szybkie mechanizmy pomocy kryzysowej.
Najważniejsze terminy
- Nawozy: zakupy od 1 marca do 15 sierpnia 2026 roku.
- Paliwo: zakupy od 1 marca do 31 sierpnia 2026 roku.
- Nabór wniosków: od 1 do 23 października 2026 roku.
- Zgłaszanie strat suszowych: do 15 października 2026 roku.
- Pomoc paliwowa: 52 grosze do litra.
- Pomoc nawozowa: połowa różnicy między ceną referencyjną a ceną zakupu, z możliwością zastosowania współczynnika redukcji.


